Koledzy z jednej klasy

Mikołajek. Mama, tata i banda urwisów” to jedna z książek, która w ostatnim czasie cieszy się dużą popularnością. Wszystko przez to, że jest to książka, która ma już swoje lata i doskonale znana jest obecnie osobom dorosłym. Owe osoby dorosłe teraz pokazują swoim dzieciom książkę, która została napisane przez Rene Goscinnego i Jeana Jacquesa Sempe. Mały chłopiec o imieniu Mikołajek opowiada różnego rodzaju historie, które na ogół dzieją się podczas jednego, dwóch dni. Historie na pozór są zwykłe, ale jeżeli weźmie się pod uwagę punkt widzenia małego chłopca, który chodzi do szkoły podstawowej, to można być pewnym tego, że zawsze jest dużo śmiechu i porażająco katastrofalnych sytuacji. Jeżeli ktoś lubi tego chłopca, który zawsze ma dar do pakowania się w jakieś kłopoty, ten nie powinien odmówić sobie przeczytania kolejnych przygód tego chłopca i jego kolegów.

“Nieznane przygody Mikołajka”

Świat był w wielkim szoku, kiedy Rene Goscinny zmarł. Śmierć nadeszła tak nagle i nikt nie spodziewał się tego, że autor, który zawsze dbał o wysoki poziom humoru, nic już nie napisze. Po jego śmierci, przez zupełny przypadek zostały odnalezione nieznane historie. Okazało się, że Goscinny miał ich w zanadrzu jeszcze trochę. Nie zdążył ich opublikować, ale zrobiły to za niego inne osoby, m.in. jego córka. Wszystkie historie można odnaleźć właśnie w tym zbiorze, który jak zwykle jest zapowiedzią fantastycznej lektury. W środku jest kilkanaście historyjek, które napisane są takim językiem, że żadne dziecko nie będzie miało problemu ze zrozumieniem. Zaczyna się od tego, że Kleofas proponuję zabawę w cyrk. Sam w takim cyrku był z tatą i uznał, że można się dzięki temu dobrze bawić. Jeżeli ktoś jest ciekaw jak będzie wyglądać taki cyrk w wykonaniu chłopców, to koniecznie musi zajrzeć do środka.

“Nowe przygody Mikołajka”


Mikołajek jest chłopcem, który bardzo kocha swoich rodziców i Bunię. No innych członków swoich rodziców. Uwielbia za to czas spędzać ze swoimi kolegami z klasy – nie tylko w szkole, ale również poza nią. W grupie jego znajomych znajduje się Alcest, który przez cały czas je. No i jeszcze jest Gotfryd. Ten z kolei uwielbia przynosić kolegom kolejne zabawki do popsucia. No i nie można jeszcze zapomnieć o tym, że jest jeszcze Euzebiusz. Ten to dopiero lubi się bić, ale…tylko ze swoimi kolegami. Bo w sumie to głupio przyznać, ale Euzebiusz z natury jest bardzo nieśmiały. Jakie tym razem przygody będą mieli chłopaki? Książkę koniecznie trzeba przeczytać.